Czy to najlepsza książka Jakuba Żulczyka

Żulczyk to obecnie jeden z najlepszych polskich pisarzy. Na każdą jego kolejną książkę z niecierpliwością wyczekują czytelnicy, i choć nie wydaje dużo, to każda premiera jest sporym wydarzeniem. Wielu ceni tego autora przede wszystkim za umiejętność celnego opisania tego, czym w zasadzie jest polskość. Pisarz w swoich tekstach skupia się raczej na zwykłych, prostych ludziach, którym w życiach niezbyt się powodzi – czy to przez jakiś nałóg, chorobę czy dramat, który miał miejsce. Informacja zwrotna to najnowsza książka Jakuba Żulczyka, która wywołała spore zamieszanie. Czy jest to jego najlepsza książka? Dlaczego pojawiło się tak dużo sprzecznych opinii?

Bez zwrotu do nadawcy

Informacja zwrotna opowiada o… alkoholizmie. Tym razem jednak Żulczyk pisze o piciu nie gdzieś na drugim lub trzecim planie, a alkoholikiem czyni głównego bohatera. Pisarz, jak sam przyznaje, postać tę wzorował po części na sobie i własnych zmaganiach z tym ciężkim nałogiem. Są to jednak pojedyncze wątki opisujące stan uzależnionej postaci. Pozostała, kryminalno-śledcza część historii pozostaje wyłącznie fikcją. Wielu o Informacji zwrotnej mówi jako o typowym kryminale, co jest błędem. Nowa książka Żulczyka w dużej mierze opiera się na poszukiwaniach zaginionego syna głównego bohatera, jednak faktycznie jest to tylko pretekst do zmierzenia się z własnymi demonami.

Już nigdy z tego nie wyjdziesz

Marcin Kania nie wygląda na typowego alkoholika, ale nim jest. Nie potrafi wytrzymać dnia bez picia, sięgając po coraz to dziwaczniejsze specyfiki. Zaginięcie syna jest dla niego szokiem. W chwili trzeźwości postanawia go odszukać i udaje się do okolicznego miasta. Szybko okaże się, że jego syn zamieszany był w polityczną aferę. To, co najbardziej może się w Informacji zwrotnej podobać, to niejednoznaczność i złożoność postaci. Nigdy nie wiemy, czego się po nich spodziewać, szczególnie po tych, które zmagają się z jakimś rodzajem uzależnienia. Zdecydowanie książka, którą powinni przeczytać wszyscy. 

Informacja zwrotna autorstwa Jakuba Żulczyka to:

– powieść kryminalna z wątkami autobiograficznymi,

– trzymająca w napięciu historia alkoholika,

– dramat rodzinny i przygnębiające śledztwo w jednym,

– prawdopodobnie najdojrzalsza książka autora,

– świetny styl pisarski i autentyczne, żywe dialogi,

– przerażająca, ale i fascynująca historia o alkoholizmie,

– smutna, przygnębiająca i dająca mało nadziei opowieść.

Jak uzyskać informację zwrotną

Mało jest na polskim rynku autorów, którzy piszą w tak wyrazisty i wręcz namacalny sposób, jak Jakub Żulczyk. Ten pisarz doskonale oddaje na papierze to, jak ludzie mówią na co dzień, jakich zwrotów używają i jak się wyrażają. Taki sposób budowania opowieści nadaje jej dużego realizmu i sprawia, że ta jest nam zdecydowania bliższa, bo sprawiająca wrażenie czegoś, co już znamy. Informacja zwrotna to nowa książka Żulczyka? Czy to jego najlepsza powieść, a może raczej nieudana próba powrotu do szczytowej formy? 

O czym jest ta historia?

Informacja zwrotna to powieść o… alkoholizmie. Na wskroś autobiograficzna historia (Żulczyk sam jest alkoholikiem), a jednocześnie fikcyjna zabawa formą. Jakub Żulczyk nie opisuje tutaj siebie, choć jak sam przyznawał, wiele z zawartych w książce wydarzeń i reakcji ciała oraz umysłu, zna z autopsji. Głównym bohaterem Informacji zwrotnej jest Marcin Kania. To charyzmatyczny, były muzyk, który jednak z zawodu zrezygnował lata temu, a pozostałe oszczędności z dnia na dzień przepija. Wszystko zaczyna się w życiu Kani jeszcze bardziej komplikować, gdy pewnego dnia tak po prostu znika jego syn. Jedyne, co Marcin pamięta to to, że poprzedniej nocy widział się ze swoim synem i razem z nim pił. Później urwał mu się film, a jedyna rzecz wskazująca na to, że stało się coś strasznego, to zakrwawione plamy w mieszkaniu bohatera. 

Nie mogę się wyleczyć

Marcin Kania zapisał się dawno temu na terapię alkoholową. Regularnie na nią uczęszcza, jednak to wcale nie przeszkadza mu w tym, aby codziennie upijać się do nieprzytomności. Wiedziony złym przeczuciem, Kania wyrusza do miasta, aby odnaleźć swojego syna. Żulczyk w swojej historii nie podąża typowymi schematami kojarzącymi się z powieścią kryminalną. W Informacji zwrotnej będziemy mieć do czynienia z pewnego rodzaju kryminałem, a nawet thrillerem, jednak to, co w nowej książce Żulczyka najważniejsze, jest dużo bardziej osobiste, a zarazem mniej widowiskowe. To powieść o ostatniej drodze zniszczonego przez wybory życiowe i alkohol człowieka. Historia o mężczyźnie, który próbuje odkupić za wszelką cenę swoje winy. Pytanie tylko, czy nie jest już na to za późno? Może i nie jest to najlepszy tekst autorstwa Żulczyka (zdecydowanie wciąż najwyżej plasuje się Wzgórze psów), ale na pewno jest to jego najdojrzalsza powieść. To ciężka przeprawa i dla autora, i dla czytelnika, jednak warto się na nią zdecydować, bo Mroczna historia “Informacja zwrotna” na długo pozostaje w naszej pamięci. 

Informacja Zwrotna – na dnie butelki

Książka “Informacja zwrotna” z Taniej Książki to historia, która opowiada o skutkach alkoholizmu – egoizmie, izolacji i całkowitym zatraceniu się w nałogu. To książka o tym, jak błędy jednej osoby wypaczają życiorysy jej bliskich. Jakub Żulczyk w wysokiej formie.

O życiu z piciem

Marcin Kania nie osiągnął w życiu zbyt wiele. Co prawda wiele lat temu napisał hit, który do teraz nuci cała Polska. Na tym lista jego sukcesów się kończy. Co prawda te kilka linijek tekstu ustawiło go na całe życie, a tantiemy pozwoliły na dokonanie kilku ryzykownych, acz pewnych inwestycji. W pakiecie do krótkotrwałego sukcesu i ulotnego szacunku środowiska otrzymał coś jeszcze – nałóg alkoholowy.

W tajemniczych okolicznościach znika syn Marcina. Jedynym śladem po nim pozostają zakrwawione prześcieradła. Rozpoczynają się poszukiwania, a tropy są niejasne. Poza jednym – ostatnią osobą, która widziała syna całego i zdrowego był właśnie Marcin. Problem polega na tym, że nie pamięta nawet ułamka sekundy z tego spotkania. Był wtedy kompletnie pijany.

“Informacja zwrotna” stanowi niejako mapę myśli niereformowalnego dewianta, a także katastrofalny wpływ alkoholu na życie człowieka i wszystkich z jego otoczenia. To portret człowieka niemalże skończonego, dla którego wydaje się nie być już drogi ratunku. Marcin szukając syna stara się znaleźć też odpowiedzi, które pod wpływem uzależnienia uleciały ze świadomości. Odbywa podróż przez przeszłość i teraźniejszość. Próbuję naprawić niemal doszczętnie zdemolowane relacje z żoną i córką, a także podejmuje walkę ze zgubnym nałogiem. Szpony alkoholizmu zaciskają się wokół niego coraz mocniej, a prawda, której poszukuje jest okrutna i bezlitosna jak samo życie.

O autorze

Jakub Żulczyk (ur. 12.08.1983 r.) od wielu lat zaliczany jest w poczet najpopularniejszych i najbardziej poczytnych autorów literatury w naszym kraju. Pochodzący ze Szczytna ukończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez wiele lat felietonista – publikował m.in. w “Machinie”, “Newsweeku”, “Lampie”, “Playboyu” czy “Tygodniku Powszechnym”. Swoją karierę pisarską rozpoczynał książką “Zrób mi jakąś krzywdę” w 2006 roku. Autor 10 książek m.in. “Ślepnąć od świateł” czy “wzgórza psów”. Jest również scenarzystą – współtworzył scenariusze do seriali “Belfer” i “Ślepnąc od świateł” na podstawie własnej prozy. Przez wiele lat zmagał sie z alkoholizmem, co stało się inspiracją do napisania “Informacji Zwrotnej”. Prowadzi podcast “Co ćpać po odwyku” wraz z Juliuszem Strachotą, do którego zapraszają osoby otwarcie przyznające się do walki z nałogami.